Artykuł sponsorowany

Jak przebiega podział majątku po rozwodzie, gdy małżonkowie nie dochodzą do porozumienia

Jak przebiega podział majątku po rozwodzie, gdy małżonkowie nie dochodzą do porozumienia

Po rozwodzie małżonkowie często wchodzą w spór o mieszkanie kupione w trakcie trwania związku, oszczędności zgromadzone na wspólnych rachunkach bankowych czy samochód nabyty z bieżących wynagrodzeń. Brak woli do zawarcia ugody uruchamia uciążliwe postępowanie sądowe, które wymaga szczegółowego określenia wszystkich składników i zaprezentowania dokumentów świadczących o ich wartości. Zakończenie małżeństwa nie dzieli bowiem dorobku w sposób zautomatyzowany, a narastający konflikt zmusza strony do skompletowania obszernej ewidencji finansowej z minionych lat.

Klasyfikacja majątku wspólnego i osobistego

Podstawowym krokiem w każdym sporze jest bezbłędne ustalenie, co dokładnie podlega podziałowi przed sądem. Zgodnie z przepisami prawa rodzinnego, z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje wspólność ustawowa, obejmująca przedmioty nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Do tej grupy należą przede wszystkim wynagrodzenia za pracę, dochody z innej działalności zarobkowej oraz środki gromadzone na rachunkach otwartych funduszy emerytalnych. Wspólnym dorobkiem są również pożytki przynoszone przez majątek osobisty, takie jak czynsz z wynajmu mieszkania odziedziczonego przez męża lub żonę. Nieruchomości kupione na kredyt w trakcie trwania związku wchodzą do puli wspólnej, nawet jeśli zobowiązanie regulowała wyłącznie jedna osoba ze swoich dochodów.

Zupełnie inaczej traktuje się składniki majątkowe nabyte przed złożeniem przysięgi małżeńskiej. Majątek osobisty obejmuje przedmioty uzyskane przez dziedziczenie, zapis lub darowiznę, chyba że darczyńca albo spadkodawca wyraźnie zaznaczył inną wolę. Zaliczają się do niego także przedmioty codziennego użytku, prawa autorskie oraz wypłacone odszkodowania za doznaną krzywdę. Prawidłowe zakwalifikowanie poszczególnych elementów ma kluczowe znaczenie, ponieważ majątek osobisty pozostaje całkowicie poza postępowaniem o podział dorobku wspólnego.

Przed wejściem na salę rozpraw strony gromadzą dokumenty, które pozwalają określić rzeczywisty stan posiadania obu osób. Wymaga się przygotowania odpisów ksiąg wieczystych nieruchomości, wyciągów bankowych obrazujących historię transakcji z kilku lat oraz faktur dokumentujących nabycie wartościowego sprzętu. W przypadku posiadania pojazdów dołącza się dowody rejestracyjne, a przy udziałach w spółkach stosowną umowę spółki i sprawozdania finansowe. Przedłożenie sądowi wstępnych wycen ułatwia zaplanowanie późniejszych czynności.

Przebieg postępowania przed sądem i rozliczenie nakładów

Podział zgromadzonego dorobku można w szczególnych przypadkach połączyć z samym wyrokiem rozwodowym. Taka sytuacja ma miejsce, gdy obie strony złożą zgodny wniosek w sądzie okręgowym, a jednoczesne rozstrzygnięcie kwestii majątkowych nie spowoduje nadmiernej zwłoki. W zdecydowanej większości konfliktów sprawa toczy się jednak oddzielnie, a właściwy staje się sąd rejonowy ustalany według miejsca położenia majątku. Ten wariant postępowania wymaga odrębnego pisma procesowego, od którego pobiera się stałą opłatę, a rozpatrywanie dowodów potrafi wydłużyć proces do kilku lat.

Gdy sprawa obfituje w liczne przelewy i zawiłe inwestycje, dokumentację procesową pomaga uporządkować radca prawny z Radzymina, Wyszkowa lub innej lokalizacji, z której pochodzą małżonkowie. Kancelaria Radcy Prawnego Jacka Sławomira Osucha analizuje zgromadzone akta majątkowe i przygotowuje stanowiska dla klientów indywidualnych z regionu mazowieckiego. W sporze o tak istotne elementy jak dom, instytucja orzekająca najpierw określa wielkość udziałów poszczególnych stron. Prawo domyślnie zakłada równy podział, jednak nierówne udziały w dorobku ustala się wyjątkowo na podstawie ważnych powodów. Należy do nich sytuacja, gdy jeden z małżonków trwonił wspólne zasoby lub rażąco zaniedbywał obowiązki finansowe względem dzieci.

Późniejszym etapem jest zbilansowanie wewnętrznych przesunięć finansowych między byłymi partnerami. Sąd analizuje nakłady poczynione z majątku osobistego na wspólny, opierając się na wytycznych Kodeksu cywilnego. Jeśli jeden z małżonków sfinansował kapitalny remont wspólnego domu z pieniędzy pochodzących z darowizny, przysługuje mu prawo żądania zwrotu tych środków. Proces zamyka decyzja o fizycznym podziale rzeczy lub przyznaniu dobytku jednej ze stron, obciążając ją jednoczesnym obowiązkiem spłaty ustalonej kwoty na rzecz byłego partnera.

Ostateczny wynik sprawy zależy od dokładności zebranych dowodów, obiektywnej wyceny spornych składników oraz stopnia otwartości byłych małżonków na wypracowanie jakiegokolwiek kompromisu. Im wyższa jest precyzja złożonych dokumentów, tym mniejsze ryzyko powoływania kolejnych biegłych rzeczoznawców, których praca znacząco obciąża budżet całego postępowania. Zupełny brak porozumienia nieuchronnie usztywnia stanowiska, odsuwając w czasie prawomocne rozstrzygnięcie i wyegzekwowanie należnych spłat.